Przejdź do treści

Czym dla Ciebie jest sztuka?

Zastanawiałeś_aś się kiedyś nad samym pojęciem sztuki? Czym tak naprawdę jest, jak ją definiować? Dlaczego czasem puszka z zupą jest po prosu puszką z zupą, a czasem nazwiemy ją wielkim dziełem.

Andy Warhol, Campbell's Soup Cans, 1962, wikimedia.org

To nie są proste pytania i pewnie nigdy nie znajdziemy jednej odpowiedzi, która w 100 % zadowoli wszystkich. Ale to właśnie dlatego są one tak bardzo intrygujące, ciekawią nas i fascynują od wieków.

Myślisz, że zadajemy je sobie tylko my? Nic bardziej mylnego. Nad definicją sztuki zastanawiali się już starożytni. Czym jest dzieło? Co nam się podoba? Czy wszyscy mamy podobny gust? Ilu myślicieli, tyle opinii. Ile epok,  tyle nowych pojęć i definicji.

Nie chciałabym tutaj wchodzić w szczegóły tego, jak kształtowała się estetyka i poglądy na sztukę oraz piękno. Na ten temat napisano wiele dzieł i traktatów. Liczni filozofowie i historycy sztuki głowili się i trudzili by wyjaśnić tę długą nić przemian. W tym wpisie chcę Ci tylko uświadomić jak różnie można rozumieć sztukę, jak bardzo jest to płynne i zmienne.

Leonardo da Vinci "Mona Lisa" 1503-1517

Zacznijmy jednak od naukowego podejścia, które udowodni jak bardzo wieloznaczne może być pojęcie sztuki.

Na początek weźmy pod lupę jednego w ważniejszych historyków sztuki, Mieczysława Gębarowicza, który o sztuce mówił tak:

Sztuka to twórcze wypowiedzenie się człowieka przy pomocy stabilnej formy plastycznej celem przekazania jakiejś informacji…

Jak myślisz, czy tę definicję można zastosować do każdego rodzaju sztuki? Stabilna forma plastyczna… cóż to znaczy? Rzeźba pomnikowa to prawdopodobnie stabilna forma, ale ruchome rzeźby już nie bardzo. Co ze sztuką konceptualną, audio art, video art? Dzisiaj ta definicja jest już przestarzała i nieaktualna.

Idźmy dalej. Inny profesor, Piotr Skubiszewski uważa, że:

dzieło sztuki to  przedmiot materialny, dzieło rąk ludzkich, które musi posiadać wartość artystyczną​…

Profesor Skubiszewski zajmuje się sztuką średniowieczną. Faktycznie, jeżeli weźmiemy pod uwagę dzieła sztuki pochodzące właśnie z tego okresu to jak najbardziej możemy powiedzieć, że są to wytwory rąk ludzkich mające wartość artystyczną. Trzeba jednak pamiętać, że sztuka nie zawsze jest materialna, nie zawsze możemy jej dotknąć, czasem można ją tylko usłyszeć, obejrzeć, a nawet dojrzeć jedynie oczami wyobraźni…

Ta definicja też przegrywa w kategorii obiektywności.

Znamy jednak historyka sztuki, który pogodził wszystkich, tworząc tak zwaną ALTERNATYWNĄ DEFINICJĘ SZTUKI. Był to Władysław Tatarkiewicz.

Marina Abramović i Ulay "Relation in time" 1978 wikipedia.org

Skąd nazwa? Alternatywa jest to zdanie prawdziwe, gdy co najmniej jedno z jej zdań składowych jest prawdziwe. PamiętaSZ z matmy?

Przeczytaj jak to brzmi:

Sztuka jest to odtwarzanie rzeczy, bądź konstrukcja form, bądź wyrażanie przeżyć, jeśli wytwór tego odtwarzania, konstruowania, bądź wyrażania jest zdolny zachwycać, bądź wzruszać, bądź wstrząsać. …

Co to właściwie znaczy? Wystarczy, że jedna część tego zdania będzie prawdziwa i już. Mamy definicję! Dzieło sztuki może więc być odtworzeniem rzeczy, na przykład pięknym pejzażem. Może też być konstrukcją form – dajmy na to rzeźbą geometryczną Katarzyny Kobro. Może być również wyrażeniem przeżyć jak performance Mariny Abramovic. Może być wszystkim!

Giovannie Lorenzo Bernini "Dawid" 1623-1624

Są jednak jeszcze trzy warunki, które musi spełnić – powinno zachwycać, wzruszać, albo wstrząsać. Jedno z trzech. Do wyboru.

Sprytnie wymyślił to Tatarkiewicz. Jak myślisz, można w lepszy sposób pogodzić wszystkich? Tradycjonalistów
i buntowników. Konserwatystów i rewolucjonistów. Malarzy figuratywnych i performerów. Wydaje mi się, że nie,
a definicja Tatarkiewicza jest genialnym kompromisem.

Swoją drogą zobacz jak logika matematyczna może przenikać do świata sztuki. Jest to jeden z dowodów na to, że nauki nie są od siebie oderwane i mogą wzajemnie oddziaływać nawet w bardzo niespodziewany i nieoczywisty sposób.

Ale definicje nie są najważniejsze na świecie. Dla odbiorcy sztuki powinno być ważne to, co czuje patrząc na dzieło, to jak go porusza i jak go wzbogaca. To liczy się najbardziej.

Na koniec chciałabym żebyśmy zastanowili się nad tym dlaczego człowiek tworzy. Poniżej przedstawiam kilka pomysłów moich uczennic i uczniów:

– sztuka ma związek z boskością​

– dzięki sztuce człowiek pokazuje swój stosunek do świata​

– sztuka sprawia, że otoczenie jest piękne​

– jest efektem potrzeby twórczej w głębi człowieka​

–  ma pobudzać emocje​

– odtwarza rzeczywistość​

–  jest związana z tożsamością, przynależnością kulturową​

–  służy do porozumiewania się​

Oprócz tego na zajęciach, które prowadzę padło zdanie, które do dziś mam w pamięci:

Sztuka tak naprawdę jest egoistyczna i wszystkie pobudki, które sprawiają, że tworzymy sprowadzają się do usatysfakcjonowania wewnętrznego „ja”. Nieważne czy chcemy wyrażać emocje, łączyć się z kulturą, opowiadać. Zawsze będą to nasze emocje, nasza kultura i nasza opowieść, którą chcemy pokazać światu ze względu na własne potrzeby.

Ciekawa koncepcja, prawda?To na pewno nie jest wszystko, co możemy powiedzieć o tworzeniu. A czym dla Ciebie jest sztuka?